Centrum Zrownoważonego Transportu - projekt stowarzyszenia Zielone Mazowsze

Szynobusy mogą szybciej

Od grudnia 2005 r. czas jazdy pociągów między Czeremchą i Białymstokiem obsługiwanych przez autobusy szynowe skróci się o 50 minut. Aby tak się stało na linii lokomotywy z wagonami musza zostać zastąpione przez autobusy szynowe - postuluje Stanisław Biega z Centrum Zrównoważonego Transportu.

Obecnie na z Czeremchy do Białegostoku pociąg toczy się 30 km/h, co skutkuje czasem podróży dłuższym niż ekspres z Warszawy do Poznania. Od grudnia autobus szynowy pojedzie na większości trasy 50 km/h. W efekcie czas jazdy z Czeremchy przez Bielsk bez postojów wyniósłby 103 minuty, gdy obecnie wynosi 157 minut. Czas jazdy ze wszystkimi postojami wyniesie 117 minut przy 171 minutach obecnie. Pociąg będzie mógł pokonać trasę Bielsk-Białystok w 69 minut, a bez postojów w godzinę, gdy obecnie jedzie aż 103 minuty.

Od lat trwały boje o zwiększenie prędkości dla pociągów na tej linii. W 2000 r. kolejarze z Czeremchy zrobili obchód, by sprawdzić czy na linii prędkość obniżono słusznie. Dokonane pomiary pokazały, że stan linii dla lekkiego taboru umożliwia przyznanie większej prędkości. Jak przypomina Stanisław Biega – dostałem te dane na spotkanie do Warszawy, ale w PKP PLK wówczas nawet grożono mi konsekwencjami karnymi, za ich ujawnienie Trzeba było 5 lat, by postulaty przywrócenia choć tylko dla lekkiego taboru prędkości rozkładowej na linii zostały zrealizowane.

Konieczne zmiany

Aby rzeczywiście pociągi pojechały szybciej, powinny zostać przerzucone do eksploatacji na linię Czeremcha – Białystok autobusy szynowe, które obecnie kursują na linii Hajnówka - Siedlce i Wysokolitowsk – Czeremcha. Tam autobusy szynowe nie pojadą szybciej niż zwykły pociąg, a duża liczba pasażerów na linii do Siedlec powoduje, że na tej linii eksploatowany autobus szynowy jest za małe.

Potrzebna jest w tej sprawie szybka decyzja samorządu województwa - obecnie trwa konstrukcja nowego rozkładu jazdy. Uzgodnień z PKP PR wymaga też postulat zwiększenia oferty na tej linii, gdzie przy krótszym czasie jazdy oferta powinna składać się z przynajmniej 5-6 par pociągów dziennie (3 pary obecnie) obsługiwanych przez 2 lekkie pojazdy. Na przeszkodzie stanąć może jednak kwota zaledwie 9 mln zł, które na przewozy chce dać w tym roku samorząd wojewódzki, wobec 11 mln zł w 2004 r.

Do Białegostoku w godzinę

W latach 2007-2013 w ramach środków unijnych (przekształcony ZPORR) możliwe jest pozyskanie środków (75% nakładów) na remont linii z Czeremchy do Białegostoku i przystosowanie jej do prędkości 100 km/h, co pozwoliłoby przejechać z Białegostoku na południe województwa w godzinę.